Regulamin
XXI edycji Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego
im. Wł. Broniewskiego „O Liść Dębu”
Organizator
Książnica Płocka im. Władysława Broniewskiego
Płockie Stowarzyszenie Przyjaciół Książki i Bibliotek
Patronat
Prezydent Miasta Płocka
Cele Konkursu:
* pobudzanie wrażliwości poetyckiej i aktywności twórczej
w dziedzinie poezji
* konfrontacje twórczości poetyckiej
* promowanie młodych twórców
Zasady uczestnictwa:
Uczestnikiem konkursu może być poeta, który w terminie: do 31 lipca 2009 nadeśle zestaw pięciu wierszy, niepublikowanych w wydawnictwach zwartych i czasopismach ogólnopolskich oraz nie nagrodzonych w innych konkursach.
Nadsyłane prace powinny być napisane w języku polskim.
Organizatorzy nie ograniczają tematyki wierszy, sugerują jedynie możliwość sięgnięcia po tematykę płocką.
Zestawy wierszy zgłaszanych do konkursu - w postaci wydruku komputerowego ewentualnie maszynopisu lub czytelnego rękopisu - należy nadsyłać w czterech egzemplarzach na papierze o formacie A - 4 na adres:
Książnica Płocka, 09 - 400 Płock, ul. T. Kościuszki 6
Nadsyłane na konkurs teksty powinny być opatrzone godłem (pseudonimem).
Nazwisko, imię, dokładny adres autora oraz numer telefonu kontaktowego lub adres e-mailowy należy umieścić w osobnej kopercie, opatrzonej takim samym godłem i dołączyć do zestawu wierszy.
Uczestnik pod jednym godłem może nadesłać tylko jeden zestaw wierszy.
Na kopercie z nadsyłanymi na konkurs pracami powinien znaleźć się dopisek: Konkurs Poetycki „O Liść Dębu”
Organizatorzy nie zwracają nadesłanych tekstów i zastrzegają sobie prawo do publikacji nagrodzonych i wyróżnionych wierszy w tomie pokonkursowym oraz w prasie, radiu i telewizji bez zgody autorów i honorarium.
Nagrody:
Prace nadesłane na konkurs oceniać będzie powołane przez organizatorów profesjonalne Jury złożone z krytyków literackich, poetów i przedstawicieli organizatora.
Przewiduje się następujący podział nagród i wyróżnień:
„ Liść Dębu” I nagroda Prezydenta Miasta Płocka
II nagroda
III nagroda
Nagroda specjalna Dyrektora Książnicy Płockiej za wiersz o tematyce miłosnej
trzy równorzędne wyróżnienia, w tym jedno za wiersz o tematyce płockiej
Jury zastrzega sobie inny od powyższego podział nagród
Uroczystość wręczenia nagród odbędzie się 13 listopada 2009 r.
7 kwi 2009
XXI edycja Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im Władysława Broniewskiego „O Liść Dębu”,
5 kwi 2009
"niedziela palmowa" - Anna Nogaj
niedziela
ujęty w nawias czas
rozpięty na pięciu palcach
które składam i rozkładam
rosną krzyże
i przestrzeń we mnie
pełna ludzi i ciszy
mięśnie napięte jak węzły
rzemyków w sandałach wędrowców
krew na piasku czerwona jak serce
a liniami papilarnymi dłoni
biegną drogi krzyżowe
zamykam
a tu
tylko kropla potu toczy się za
horyzont solą otwiera usta
południe wybucha krzykiem
dzieci z krążkami słońc w oczach
hosanna na wysokościach
"Papuga pożogi" - Emma Ernst
siedzę na grzbiecie tygrysa
sprężyste łapy tańczą pode mną
płyniemy w poprzek czasu
Mijam pustynie miałkich dni
nocne miasta białe od myśli
mglistych poranków doliny
kwiaty przydrożne schylają głowy
płoszę z nich zapach, motyle
Wyniosłość katedr
z których odlecieli bogowie
zostawiam za sobą
Zrzucam z ramion bazar życia
jak dziurawą pelerynę
Leci przede mną
papuga pożogi
skwar w dziobie niesie
1 kwi 2009
"Księżyce" - Anna Nogaj
powiedz mi że wciąż jestem dotykaj
tam gdzie najbardziej mnie nie ma
i tam gdzie mnie ciągle za mało
przyjdź w samo południe gdy rozbiorę się
ze świateł jutrzenek i odbić neonowych lampek
a cienie będą dopiero dojrzewać
za framugami okien
wtedy drżeniem rąk mnie szukaj powoli
aby nie spłoszyć myśli – niespokojnie
szeleszczą na obrzeżach kartki lub płyną
za stalowym szeptem zmrożonego nieba
z którego co wieczór srebrną chochlą
wybieram chłodne księżyce
jeżeli na moment stanę się dla ciebie
czytelna będę już
na zawsze
"Pocałunki" - Emma Ernst
Lubię
gdy z nieba
spadają gwiazdy
a każda ma kształt
jego ust
Ciepłe i lepkie
noszę na policzkach
we włosach
sieję dokoła blask
Całuje mój uśmiech
stopy
dłonie i brzuch
Kiedy pocałuje
moją duszę
"Słowa" - Małgorzata Kędziorska
Biorę do ręki książkę
I zapadam się w otchłań słów
Wir wyrazów wciąga mnie coraz głębiej
Otaczają mnie frazy
Pojedyncze słowa
Rozrzucone niczym sieć wokół Mnie
Staram sie złapać choc jedno
By nie spaść na dno
Chwytam powoli bezładną mieszaninę słów
I wyłaniam się na powierzchnię
Tworząc z tych oderwanych skrawków
Nowe słowa,nowe wersy
Układam je po kolei
Jak kostki domina
Gdy się przewrócą
Stworzą nowy wiersz
Bez Słów
Patrzysz na mnie
Lecz jakby przeze mnie
Mówię lecz słowa
Przelatują obok
I spadają w bezdenną otchłań
Nie mogąc doczekać sie odzewu
Twoja twarz lśni jak wypolerowane lustro
Nie odbija jednak emocji
Lecz jest jak czysta tafla
Pozbawiona powłoki
Milknę i wpatruję się
w twoje oblicze
Starając się wzbudzić
choćby cień emocji
Twe zimne oczy
wybijają rytm w moim sercu
Przenikając je tysiącami igieł
Trwamy tak w półistnieniu
Nie mówiąc -nie patrząc
Jak puste pozbawione ochrony drzewa
Których soki dawno wyschły
Nie mogąc znaleźć porozumienia
Nic łącząca nas kiedyś
pęka i rozpada się
Pozostawiająć dwoje obcych ludzi
na samotnych wyspach tęsknoty