wiersze byle jakie źle doprasowane
zostawiam tylko mały
bilecik od starszej pani
dołączony do czekoladowych pralin
kupionych za ostatnie złotówki
resztę zabrały jej kochające wnuczki
i czyjeś miłe słowa
co z czasem wyblakły
straciły sens a może zgasły
tak obraz się zaciera
a fonia przygłuchła
nie nie chcę takiego zakończenia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz