29 kwi 2012

"Wyzwolenie" - Jonasz Suchy





Nie minął jeszcze wiek próby ostatecznej,
A już mówią nam, że nie takie z nas orlęta,
Zarzucają nam grzech winy żywej – wiecznej,
Powtarzają – wy to wciąż tylko pisklęta.

Tak nas wprowadzono przez wielkie wrota,
Ról, których niepisane nam było odgrywać,
Wciąż tylko słowa, słowa, słowa – hołota,
Mit się nie stworzył – nie nam przegrywać.

Zaklinali nasze dusze mgłą pustych frazesów,
Szukali gdzieś na brzegiem morza pychy stałej,
Obrazów, wielkich czynów – marzeń i gestów,
Tak trwali i tlili wersy epopei przebrzmiałej.

Ktoś zbudził się i krzyknął – są!- wreszcie one…
I zlękli się wszyscy na tę wyczekiwaną chwilę,
Poczęły się tłoczyć pytania dawno wymyślone,
A to tylko szły ciężkim krokiem - nasze Termopile.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz